Aktualności

Powrót

Publikacja wyników roku 2017
2018-03-26

W 2017 roku grupa Torpol miała nieco ponad 750 mln zł przychodów, co oznacza spadek w stosunku do 2016 roku zaledwie o 2,3 proc.

- Jeśli chodzi o rodzimy rynek, to niższy poziom przychodów grupy Torpol w 2017 roku związany był z luką inwestycyjną na rynku kolejowym powstałą w latach 2015-2016. Ogłoszenie pierwszych postępowań przetargowych wywołało walkę konkurencyjną, presję cenową, a w efekcie niższą rentowność realizowanych projektów w 2017 roku. Na rynku norweskim również nie został uruchomiony od dawna zapowiadany program modernizacji linii kolejowych o wartości ok. 110 mld zł, zawarty w Narodowym Planie Transportowym obejmującym lata 2018-2029. Z opóźnieniem uruchomiane są również wcześniej zapowiadane postepowania na rynku tramwajowym - wyjaśnia Grzegorz Grabowski, prezes Torpolu.

Zysk EBITDA Grupy w minionym roku stopniał do 1,6 mln zł. Z kolei strata netto w 2017 roku wyniosła 26,8 mln zł, podczas gdy w porównywanym okresie zanotowano nieco ponad 10 mln zł zysku. Średnia rentowność na sprzedaży brutto w Grupie wyniosła ok. 1,7% na koniec 2017 roku w stosunku do 5,7% rok wcześniej.

- Na wyniku netto zaważyło przede wszystkim dokonanie odpisów aktualizujących w związku z aktywami w Norwegii o łącznej wartości 11,36 mln zł. Dodatkowo spisaliśmy aktywa na podatek odroczony dotyczący wyodrębnionego znaku towarowego Spółki w kwocie 5,26 mln zł. Niska aktywność norweskich inwestorów uniemożliwiła zbudowanie rentownego portfela zamówień i osiągnięcie progu rentowności. Obecnie nasze wysiłki ukierunkowane są przede wszystkim na zoptymalizowanie struktury, skali działalności i potencjału spółki do aktualnych warunków rynkowych. W obecnym roku szacujemy, że średnia rentowność portfela zamówień Grupie Kapitałowej wraz ze wzrostem przychodów i nabraniem odpowiedniego tempa przerobu własnego powinna ustabilizować się na koniec roku na poziomie ok. 5%. Należy zaznaczyć, że gdyby wyłączyć zdarzenia jednorazowe, Torpol zamknąłby ubiegły rok na plusie na poziomie zysku netto i EBITDA na poziomie powyżej 15 mln zł. – ocenia prezes Grabowski.

Mimo niekorzystnych czynników, które wpłynęły na pogorszenie wyników za 2017 rok, Grupa zdaniem Prezesa jest w stabilnej sytuacji finansowej zapewniającej płynność, dostęp do limitów gwarancyjnych i kredytowych oraz ma bardzo dobre perspektywy na następne lata. Przed Spółką stoją liczne wyzwania w zakresie realizacji kilkunastu kontraktów z portfela zamówień o wartości ponad 3 mld zł netto.

- W ubiegłym roku skutecznie pozyskiwaliśmy projekty kolejowe. W związku z czym oczekujemy znacznego wzrostu sprzedaży w 2018 roku oraz poprawy wyników finansowych. Podpisaliśmy umowy o łącznej wartości ok. 3,64 mld zł netto (z czego ok. 3,32 mld zł przypada na Grupę Torpol). Do realizacji, tego rekordowego portfela, zamówiliśmy już ok. 80% potrzebnych materiałów podstawowych, dzięki czemu ograniczamy ryzyka wzrostu ich cen. Grupa wchodzi w ten rok w bardzo dobrej sytuacji finansowej bez zadłużenia netto, dysponując odpowiednimi zasobami kadrowymi, wysoce specjalistycznym sprzętem i właściwym zapleczem technicznym i organizacyjno-prawnym – przekonuje Grabowski.

Rynek norweski uważany jest za jeden z najbardziej perspektywicznychi rozwijających się rynków infrastrukturalnych w Europie, głównie za sprawą gigantycznego planu inwestycyjnego w Norwegii (573,6 – 932,4 mld NOK na lata 2018-2029) Na podstawie informacji publikowanych przez norweskich zamawiających, wielkość rynku oparta o konkretne tytuły projektów inwestycyjnych w 2018 roku szacowana jest przynajmniej na ok. 4,7 mld zł.

Płynność Torpolu wygląda dobrze. Grupa tradycyjnie nie posiada zadłużenia finansowego netto, natomiast poziom zadłużenia jest ściśle skorelowany ze strukturą posiadanego portfela zamówień. Posiadany potencjał finansowy Grupy będzie wykorzystywany w związku z bardzo dobrymi perspektywami w branży kolejowej i oil&gas w Polsce oraz na rynkach zagranicznych w okresie najbliższych kilku lat. W tym roku Torpol planuje ponieść nakłady inwestycyjne netto na poziomie ok. 23 mln zł. W planie ma zakup urządzeń i maszyn do modernizacji linii kolejowych, pojazdów do naprawy i montażu sieci trakcyjnej oraz środków transportu.

- Historyczny poziom backlogu pozwoli nam na stabilne osiąganie przychodów ze sprzedaży w Polsce w przyszłych latach na poziomie 1 mld zł rocznie. Chcemy umacniać pozycję jednego z wiodących wykonawców na rynku budownictwa infrastruktury kolejowej w Polsce, jak również dalej budować swoją pozycję i rozpoznawalność na rynku norweskim. Zamierzamy jednocześnie rozwijać działalność innych branż budowlanych w celu stopniowej dywersyfikacji naszej działalności – podsumowuje Grzegorz Grabowski.